recenzje, w podróży

Holandia. Presja depresji

Nie wiem zbyt wiele o Holandii. Tak naprawdę nigdy się nią jakoś specjalnie nie interesowałam. Gdy byłam nastolatką, dużo podróżowałam po Europie, ale Niderlandy nie były na mojej liście. Bo przecież Francja ciekawsza, Włochy ładniejsze, Grecja cieplejsza. Do Holandii pojechałam dopiero parę lat temu, na wycieczkę z rodzicami. Czego się spodziewałam….wiatraków na łąkach, drewnianych butów… Czytaj dalej Holandia. Presja depresji

Reklamy
Brazylia, Chile, Chiny, Jamajka, w podróży

Przed zachodem słońca cz. III

Trochę sentymentalnie, trochę kiczowato i ckliwie…ale takie są też przecież zachody słońca. Najbardziej banalna historia to ta, która kończy się wraz z malowniczym zachodem słońca, najmniej oryginalne zdjęcie jest wykonane na tle złotej kuli wpadającej do oceanu… A pomimo to wciąż oglądamy i fotografujemy. Moje zachody słońca zawsze poprzedza jakaś przygoda, jakieś mijesce lub jakaś… Czytaj dalej Przed zachodem słońca cz. III

Australia, Kolumbia, Malezja, Maroko, Rosja, Trynidad i Tobago, w podróży

Pzed zachodem słońca cz. II

Trochę sentymentalnie, trochę kiczowato i ckliwie…ale takie są też przecież zachody słońca. Najbardziej banalna historia to ta, która kończy się wraz z malowniczym zachodem słońca, najmniej oryginalne zdjęcie jest wykonane na tle złotej kuli wpadającej do oceanu… A pomimo to wciąż oglądamy i fotografujemy. Moje zachody słońca zawsze poprzedza jakaś przygoda, jakieś mijesce lub jakaś… Czytaj dalej Pzed zachodem słońca cz. II

Aruba, Filipiny, Kajmany, Korea Południowa, Kuba, Panama, w podróży

Przed zachodem słońca cz. I

Trochę sentymentalnie, trochę kiczowato i ckliwie...ale takie są też przecież zachody słońca. Najbardziej banalna historia to ta, która kończy się wraz z malowniczym zachodem słońca, najmniej oryginalne zdjęcie jest wykonane na tle złotej kuli wpadającej do oceanu... A pomimo to wciąż oglądamy i fotografujemy. Moje zachody słońca zawsze poprzedza jakaś przygoda, jakieś mijesce lub jakaś… Czytaj dalej Przed zachodem słońca cz. I

w podróży

Przed zachodem słońca

Koniec dnia zbliża się dużymi krokami. Głowa buzuje od nadmiaru atrakcji, nogi bolą od zwiedzania. Nim jednak położę się wygodnie w łóżku idę jeszcze zobaczyć pewien spektakl, wyjątkowe widowisko. To teatr tylko jednego aktora, najjaśniejszej gwiazdy w całej galaktyce. Przedstawienie odbywa się co nocy, we wszystkich zakątkach ziemi, wstęp jest bezpłatny a widzem może zostać… Czytaj dalej Przed zachodem słońca

Gujana Francuska, recenzje, w podróży

Autostopem przez życie

Autostopem jechałam dwa razy w życiu. Raz w Gujanie Francuskiej, gdy trafiłam na przemiłego listonosza, przemierzającego codziennie cały kraj, żeby rozwieźć listy (tutaj). Drugim razem, na drodze z Kajenny do Paramaribo, stolicy Surinamu, zatrzymałam starsze rodzeństwo, które okazało się jednymi z najdziwniejszych ludzi jakich poznałam. Drżałam za każdym razem gdy zmieniali się za kierownicą, brat bowiem jechał… Czytaj dalej Autostopem przez życie

Australia, Belize, Filipiny, Kolumbia, Trynidad i Tobago, w podróży

Święta w podróży

Potęga tradycji jest ogromna. Szczególnie mocno odczuwamy ją w okresie świąt Bożego Narodzenia. Opłatek, choinka, pasterka, wigilijna kolacja, coroczne rytuały pielęgnowane od lat. Dla niektórych to najbardziej wyczekiwany dzień w roku. Od jakiegoś czasu tworze własną tradycję. Białe święta zamieniam na słoneczne. Rodzinną wieczerzę, na posiłek z przyjaciółmi, a czasem nawet z nieznajomymi. A prezenty na… no cóż, dla mnie święta… Czytaj dalej Święta w podróży

w podróży

Ameryka Środkowa, Chicken Bus

Jest niesamowicie  kolorowy - przeważnie pomalowany we wzory graffiti, obrazki świętych lub barwy klubów piłkarskich, a czasem nawet obwieszony lampkami bożonarodzeniowymi. Jest super głośny - słychać go już z daleka, z muzyką ustawioną na cały regulator i warczącym, starym silnikiem. Zapchany do granic możliwości, stary, niewygodny, brudny i przeważnie spóźniony, ale też super tani, klimatyczny, zabawny.… Czytaj dalej Ameryka Środkowa, Chicken Bus